Przywołanie psa jest jedną z najważniejszych umiejętności zarówno dla opiekuna, jak i samego psiaka. Jest bowiem komendą chroniącą psa przed możliwością zagubienia się. Walki z innym psem, a nawet wypadkiem, który mógłby się skończyć długotrwałym leczeniem, kalectwem psiaka, a nawet tragiczną śmiercią.
Zatem, jak nauczyć psa komendy do mnie?
Sprawdź to koniecznie w tej sekcji. Otrzymasz tutaj instrukcje treningowe, które bezsprzecznie pozwolą Ci i Twojemu psiemu przyjacielowi opanować tę niełatwą sztukę, jaką jest przywołanie psa.
Dodatkowo gorąco zachęcamy do szczegółowego poznania metod treningowych dotyczących między innymi:
- Nauki podstaw, czyli komendy „siad” w sekcji: „Komendy dla psów. Siad”.
- Komendy leżeć w artykule „Jak nauczyć psa leżeć?”
- Sztuki opanowania komendy „zostań” w sekcji: „Jak nauczyć psa komendy zostań?”
Z tej sekcji dowiesz się...
Przywołanie psa. Wstępne wskazówki
Ponieważ każdy trening z psem należy wyłącznie opierać na pozytywnych skojarzeniach, do ćwiczeń należy przygotować sporą ilość ulubionych przysmaków jak uwielbiane przez większość psów, w tym przez redaktorów tego serwisu Phil & Sons, kosteczki z płuca wołowego.
W 100% naturalne. Całkowicie wolne od polepszaczy smaku, konserwantów czy sztucznych aromatów i barwników. Bez zbóż i glutenu. Naturalnie intensywnie aromatyczne stanowią wręcz idealną nagrodę za dobrze wykonane ćwiczenia. Są też doskonałą motywacją do wykonywania kolejnych ćwiczeń. Dostępne również w wersji z jagnięciną Phil & Sons, kosteczki z płuca jagnięcego. Idealną zwłaszcza dla psiaków cierpiących na alergię pokarmową.
Ponadto do przeprowadzania ćwiczeń przydatne będą też zabawki służące do przeciągania jak niesamowicie wytrzymała, wykonana z wysokiej jakości i pielęgnująca psie zęby bawełny Trixie podwójna, kolorowa linka do zabawy dla psa.
I zestaw piłek tenisowych Nomad Tales wykonanych z gumy i poliestru i pokrytych miękką powłoką filcową.
Wyjątkowe z uwagi na fakt, że niesamowicie daleko skaczą. W związku, z czym są idealne do intensywnych zabaw w rzucanie i aportowanie.
Dla bezpiecznego treningu w jego początkowych fazach niezbędna też będzie linka treningowa jak fantastycznie długa, bo aż 5 lub nawet 8- metrowa, dająca psiakowi dużo swobody linka ze sprężyną amortyzującą Trixi.
Wykonana z metalu pokrytego osłoną z tworzywa sztucznego, zapobiegającego potencjalnej korozji. Wyposażona w amortyzującą sprężynę, która chroni psiaka przed hipotecznymi urazami. I z praktycznym w użyciu karabinkiem do mocowania przy obroży lub szelkach.
Jak nauczyć psa komendy do mnie. Pierwsze ćwiczenia
Początkowy etap treningu powinien się odbywać w miejscu, w którym jest jak najmniejsza ilość bodźców rozpraszających psią uwagę. Może to być ogród na tyłach domu lub jeśli takim nie dysponujesz, rozpocznij ćwiczenia w mieszkaniu.
Jeśli ćwiczysz w ogrodzie, przed rozpoczęciem ćwiczeń ubierz psiego przyjaciela w obrożę lub szelki z dopiętą smyczą.
W pierwszym ćwiczeniu zainteresuj psa przysmaczkiem, a następnie energicznie od niego odbiegnij i gdy pies ruszy w Twoją stronę, wydaj komendę “do mnie”.
Gdy psiak podbiegnie, należy go oczywiście pochwalić i nagrodzić niewielką porcją smakołyków. Jeżeli natomiast będzie miał problem, ze zrozumieniem czego od niego oczekujesz, nakieruj go, przyciągając, lekko do siebie za pomocą smyczy.
Ćwiczenie należy kilkukrotnie powtórzyć, a następnie zakończyć, by Twój przyjaciel nie znudził się wspólną zabawą w wykonywanie ćwiczeń.
W kolejnych treningach należy powtarzać ćwiczenie dla utrwalenia u psa skojarzenia przybycia na zawołanie z przyjemnością w postaci smakowitej przekąski. Ćwiczenie należy systematycznie powtarzać dotąd, aż zauważysz, że Twój pupil reaguje radością na przywołanie, ma podniesione uszy, co świadczy o jego skupieniu na Tobie. Jest to bowiem moment, w którym można przejść do kolejnego stopnia trudności treningu, który polega na zwiększeniu ilości bodźców rozpraszających.
Oznacza to nic innego jak przetrenowanie tych samych ćwiczeń na otwartej przestrzeni. W przydomowym ogrodzie, niezatłoczonym parku lub na mało uczęszczanej łące. Przy czym bezwarunkowo przy początkowych etapach treningu na otwartej przestrzeni psiak obowiązkowo powinien mieć dopiętą linkę treningową zamiast zwykłej smyczy spacerowej. Sam schemat ćwiczeń pozostaje bez zmian. Do momentu, aż Twój psi przyjaciel bezbłędnie będzie reagował na komendę.
Przywołanie psa. Kolejne ćwiczenie
Kolejny etap treningu również najlepiej przećwiczyć na terenie zamkniętym lub jeśli takim nie dysponujecie na terenie bardzo mało uczęszczanym. Ponieważ ćwiczenie to w dalszym etapie będzie już wymagało odpięcia smyczy.
Zadanie polega na tym, by pójść z psem początkowo na luźnej lince treningowej w jednym kierunku. I gdy psiak zajmie się “swoimi sprawami”, Ty odwróć się i rusz szybkim krokiem w kierunku przeciwległym. Jednocześnie przywołaj psa komendą “do mnie”, zachęcającym gestem i pyszną przekąską trzymaną w dłoni. Oczywiście w momencie, gdy psiak jest już przy Tobie, pochwal go głośno, poklep po przyjacielsku i nagródź porcją smakołyków.
Przywołanie psa. Wskazówki dodatkowe
Uwaga!
Ważne, by Twój pies podchodził bezpośrednio do Ciebie, tak byś mógł go pogłaskać w okolicach obroży. Ponieważ niektóre psiaki podchodzą do swoich opiekunów, zachowując niewielki dystans, jednakże na tyle duży by uniemożliwiał zapięcie psiaka na smycz.
Pamiętaj też, by powrót psiaka po przywołaniu nigdy nie kończył się natychmiastowym przypięciem do smyczy i końcem spaceru. Bezsprzecznie będzie to odbierane przez Twojego pupila jako nieopłacalna kara, co zniweluje wszelkie wysiłki w naukę komendy.
Dlatego podczas spaceru przywołuj psa do siebie wielokrotnie. Następnie pozwalaj mu ponownie pobiegać luzem, by skojarzył trening z dobrą zabawą.
Przywołanie psa. Zadbaj o atrakcyjne nagrody!
Natomiast przy nagradzaniu warto stosować wymiennie różne nagrody, w tym chwilę zabawy w przeciąganie, jeżeli taka zabawa sprawia mu radość. Ewentualnie w pogoń za ukochaną piłką. Jeżeli natomiast Twój pies zdecydowanie preferuje przysmaczki. Pozostań przy tej formie nagrody. Z tym że staraj się ją uatrakcyjnić. Niech raz będzie to coś większego tupu żwacz. Innym razem mogą to być przysmaki rozrzucone blisko siebie na ziemi, jeśli Twój psi przyjaciel uwielbia “niuchać”😊. Staraj się uatrakcyjniać nagrody na różne możliwe sposoby, zaskakuj swojego psa, by jego powroty do Ciebie były dla niego bardziej opłacalne niż dotychczasowe zajęcie.
Ważne, by wybrana forma nagrody była zaskakująco atrakcyjna dla Twojego psiego przyjaciela. I pamiętaj, zawsze nagradzaj pupila po przywołaniu. Trening odbywa się na zasadzie pozytywnych skojarzeń, dlatego niezmiernie ważne jest, by po przyjściu do Ciebie na komendę zawsze spotkało go coś miłego!
W momencie, gdy Twój ukochany pupil nauczy się wykonywać poprawnie komendę “do mnie” na przypiętej smyczy można przejść do trudniejszego etapu polegającego na odpięciu smyczy i podjęciu kolejnych treningów już ze swobodnie biegającym psim przyjacielem.
Ćwiczenia należy oczywiście utrwalać przez ich powtarzanie do czasu, aż zauważysz, że Twój psiak ewidentnie dobrze je opanował😊. Niemniej jednak zawsze pamiętaj, by sesje treningowe nie były zbyt długie. Ponieważ Twój pies się nimi znudzi i nie będzie chciał współpracować. Dużo lepsze efekty przynoszą krótkie, ale systematycznie powtarzane treningi.
Jak nauczyć psa komendy “do mnie”. Trzeci etap treningu
Trzecie ćwiczenie polega oczywiście na ponownym podniesieniu “poprzeczki” i zwiększeniu stopnia rozproszenia psiej uwagi. Dla bezpieczeństwa początkowy etap ćwiczeń należy trenować na lince treningowej.
Etap ten polega na rzucaniu psiakowi ulubionej zabawki i przywołaniu psiaka komendą “do mnie” w momencie, gdy uchwyci zabawkę w zęby. Jeżeli pupil bezproblemowo wykona polecenie i wróci na komendę przywołania, należy go oczywiście nagrodzić w jego ulubiony sposób. Niemniej jednak dla bezpieczeństwa w początkowym etapie ćwiczeń warto trenować z psiakiem zapiętym na luźnej lince treningowej. Dopiero gdy po wielokrotnych próbach będzie on bezbłędnie reagował na każdą komendę, spokojnie można przejść do dalszego trenowania już bez smyczy.
Przywołanie psa. Ćwiczenie na przyśpieszenie psiej reakcji
Kolejne ćwiczenie wymaga pomocy drugiej osoby, którą pies bardzo dobrze zna i oczywiście toleruje. Jest to trening, którego zadaniem jest nauka natychmiastowego wykonywania komendy “do mnie”.
W ćwiczeniu tym zadaniem osoby pomagającej jest przytrzymanie Waszego psiaka za obrożę. Z kolei zadanie opiekuna polega na oddaleniu się od pupila z ulubioną przez niego zabawką. W kolejnym kroku jako opiekun przywołujesz swojego psiego przyjaciela do siebie komendą “do mnie” i zachęcasz psiaka do przyjścia, wymachując jego ukochaną zabawką. Osoba pomagająca oczywiście puszcza w tym momencie psiaka, by mógł on jak najszybciej podbiec do Ciebie. Natomiast, gdy psiak jest już przy Tobie, należy go oczywiście nagrodzić chwilą zabawy i ulubionym przysmaczkiem.
Kolejne etapy ćwiczeń polegają na ćwiczeniu komendy przywołania w różnych sytuacjach rozpraszających psiaka i bardzo atrakcyjnych dla niego, ponieważ komendę można uznać za opanowaną dopiero wówczas, gdy Twój pies będzie do ciebie wracał na komendę nawet wówczas, gdy trafi mu się, pogoń za ptakiem, wiewiórką czy innym stworzeniem, a także, gdy będzie w trakcie szaleńczej zabawy z innym psem. Jeżeli Twój psiak nie wykonuje komendy w którejś z wymienionych sytuacji, oznacza to, że musicie ponownie powrócić do ćwiczeń przy czynniku rozpraszającym psiaka. Dla przykładu, jeżeli Twój psi przyjaciel nie wykonuje komendy, gdy dojrzał “innego psiego kumpla” serię treningów należy powtarzać w obecności innych psiaków do momentu opanowania komendy. Przy czym nigdy nie okazuj psu niezadowolenia, jeśli pierwsze ćwiczenia będą fiaskiem. Zawsze pochwal psa. Gdy tylko do Ciebie wróci, nawet jeśli nie zrobi tego od razu.
I pamiętaj, jeśli nie masz 100% pewności, że Twój psi przyjaciel będzie karny i posłusznie wykona polecenie, pracuj z psiakiem na lince.
Przywołanie psa. Wskazówki końcowe
Jedną z ważniejszych spraw, jakie należy ustalić przy nauce przywołania psa, jest ustalenie jednego hasła, na jakie będzie reagować Twój pies. Komenda jak najbardziej może brzmieć “do mnie”, ale może to być równie dobrze “do nogi”, “noga” czy “wróć”. Ważne jest, by hasło zawsze było tą samą komendą. Jest to jedna z najistotniejszych zasad nauki komendy przywołania psa.
Niestety często opiekunowie w trakcie nauki przywołują swojego pupila po imieniu. To podstawowy błąd, przez który Wasza nauka spełznie na niczym i psiak nigdy nie opanuje dobrze komendy. Wynika to z faktu, że psa wołamy po imieniu bardzo często w przeróżnych sytuacjach. Dlatego przywołanie po imieniu nie przyniesie efektów, pies nie będzie po prostu rozumiał, czego tak naprawdę od niego oczekujesz. Wyjątkiem może być użycie imienia psa uzupełnionego wydaniem komendy np. “Azor do mnie”.
Kolejną bardzo ważną sprawą przy nauce przywołania psa jest zachowanie olbrzymich pokładów cierpliwości przez opiekuna. Komenda “do mnie” nie jest łatwą do opanowania przez psiaka i często wymaga czasu oraz setek, a nawet tysięcy powtórzeń.
Pamiętaj!
Do kolejnej fazy ćwiczeń możesz podchodzić dopiero wówczas, gdy ewidentnie Twój psi przyjaciel opanował wcześniejszy etap treningu.
Ponadto nigdy nie rezygnuj z nagradzania psa za każdy powrót do Ciebie. Twój psiak musi mieć pewność, że każdy powrót na przywołanie będzie dla niego opłacalny!
I oczywiście, jeżeli masz dodatkowe pytania bądź potrzebujesz dodatkowych wskazówek, napisz do mnie koniecznie na adres: kontakt@psykotyimy.pl. Możesz też skorzystać z zakładki “Kontakt” umieszczonej w prawym górnym rogu strony lub z formularza kontaktowego poniżej. Zawsze chętnie pomogę Tobie i Twojemu ukochanemu pupilowi.